Wędkoholik

Zapraszam na wędkarską przygodę.

Baaaam !!! 98cm ● ● ●

Wędkoholik

Zapraszam na wędkarską przygodę.

23 października 2018

Szybki wypad na Rybieniec

Cztery godziny to zdecydowanie za mało na Rybieniec ale jak serce się rwie, to człowiek nic nie poradzi. Eskapada udana bo wyciągnąłem ładne 90+. Potem niestety wszyło słoneczko i ucichł wiatr, a wraz z nim brania. Czasu było tak mało że materiału też niewiele, ale kluczowy moment udało się uchwycić.
8 października 2018

Szukam jesiennych szczupaków na Jerzynie

Po krótkiej przerwie w wędkowaniu, postanowiłem zaatakować Łowisko Jerzyn, to bardzo urokliwy zbiorniki, w którym jest sporo drapieżnika. Okonie, sandacze no i oczywiście szczupaki, których jest sporo ale trzeba poświęcić im trochę czasu bo nie łatwo wypracować tam rybę. Wiem, że są tam też duże sztuki ale na razie Posejdon nie...
17 sierpnia 2018

Żarnowiecka metróweczka !

W końcu ! Wreszcie po tylu godzinach biczowania wody, udało się złapać blisko metrową rybę. 96 cm i nagle cały wyjazd się udał. Kolega Wojtek był pierwszy raz na Żarnowcu i okazał się dla niego łaskawy. Dla mnie to dowód że te ryby tam są i trzeba jeszcze bardziej się starać. Następnym razem będzie moja :)
5 sierpnia 2018

Test automatycznej kamizelki ratunkkowej.

Gorące laaato... Czas zabawy i wypoczynku. Podczas urlopu na łajbach postanowiłem przetestować kamizelkę automatyczną tribord ,której używam od kilku lat. Można ją kupić w decathlonie jest bardzo praktyczna, absolutnie nie ogranicza ruchów i po założeniu jest praktycznie niewyczuwalna. Zawsze istnieje jednak mała obawa czy...
25 lipca 2018

Lekcja pokory na Żarnowcu

Podczas rodzinnych wakacji udało mi się połowić 3 dni na jeziorze żarnowieckim. Ryby dopisały ale niestety znów bez upragnionego metra. Wielkim zaskoczeniem była duża obfitość małego szczupaka. Szkoda tylko że nie udało się wyholować dużej ryby, może następnym razem...
6 stycznia 2018

Rozpoczęcie sezonu 2018

Choć na łowiskach PZW trwa już sezon ochronny na Poznańskich Szachtach nadal trwa pogoń za szczupakiem. Przepiękny dzień na wędkowanie rozpoczyna mój sezon 2018. Ciekawe jaki będzie, byle nie gorszy od ostatniego.
22 listopada 2017

Uciekinier - czyli dlaczego warto rozkładać podbierak

Wyprawa na mój ulubiony Rybieniec zakończona sukcesem i jak zwykle niedosytem ale czy tak właśnie nie powinno być? Żerowanie ryb w pełni. Brania są cały dzień i to agresywne, skończyły się podchody i skubanki ale jak zwykle przechytrzyć duże sztuki zawsze sztuka.
18 października 2017

Zwiad na Rybieńcu

Mimo iż jesień na dobre zagościła, to Rybieniec jeszcze letni. Woda ciepła i mało przejrzysta. Trafił mi się przepiękny dzień więc ryby nie były najważniejsze ale i tak udało się coś wydłubać. Tak czy inaczej rekonesans zrobiony, wrócę tam w połowie listopada. zz
8 października 2017

Pierwsza jesienna mamuśka !

BAAAM !!! No i doczekaliśmy się jesieni, temperatura wody zdecydowanie spadła i się zaczęło. Miałem dzisiaj tylko kilka godzin, ale zdecydowałem, że pojadę sprawdzić czy coś się ruszyło. No i jest pierwsza jesienna mamuśka. Było jeszcze kilka brań ale udało się wyjąć tylko dwie sztuki. Co ciekawe wychodzi mi na to, że ryby...